ingaming

Efekt starych i zmęczonych mistrzów w esporcie?

Czym jest efekt starych i zmęczonych mistrzów i czemu mamy z nim do czynienia w esporcie? Dlaczego tak często jest mylony z efektem nadmiaru talentów?

Przy okazji ostatniego tekstu o zmianach w Virtus.pro poruszyłem temat wieku graczy. Od tego czasu Virtusi rozmienili się na dobre (czy raczej na drobne..), ale główny zamysł słów napisanych w tamtym wpisie, nadal jest aktualny. Okazuje się, że jeżeli zagłębimy się w różnego rodzaju badania dotyczące klubów sportowych – do których tak często porównywane są organizacje esportowe, to znajdziemy kilka interesujących efektów. Co ciekawsze, wspomniane efekty możemy zauważyć także w środowisku esportowym. Oczywiście mówimy tutaj o poziomie profesjonalnym, który jest pozbawiony wielu czynników losowych.

Efekt nadmiaru talentów?

Pierwszym ważnym zagadnieniem jest efekt nadmiaru talentów. Jak zapewne się domyślacie, chodzi tutaj o sytuację, która powoduje, że w zespole mamy bardzo wielu utalentowanych zawodników. Jeżeli każdy z nich chce mieć w drużynie status gwiazdy, automatycznie nie ma mowy o współpracy i wyniki formacji diametralnie się pogarszają. Tyle mówi teoria, ale praktyka wygląda trochę inaczej.

Jak możemy zauważyć na przykładzie takiego FaZe Clan, posiadanie w składzie wielu znanych – utalentowanych zawodników, nie przekłada się na gorsze wyniki. Ok, mogą one być dalekie od ideału, ale w gruncie rzeczy, posiadanie lepszych graczy powoduje, że zespół częściej zajmuje wyższe miejsca w rozgrywkach. Efekt nadmiaru talentów, to w zasadzie skrajna przypadłość, która moim zdaniem – w esporcie praktycznie nie występuje.

Efekt starych i zmęczonych mistrzów

Co innego drugie zagadnienie, którym jest: efekt starych i zmęczonych mistrzów. Często jest ono mylone z tym, które zostało omówione akapit wyżej. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ na pierwszy rzut oka, posiadanie skonfliktowanego zespołu złożonego z: mistrzów i utalentowanych zawodników, wydaje się o wiele lepszą wymówką, niżeli: wiek, kontuzje, zmęczenie psychiczne itd. Jeżeli jednak przeanalizujemy dokładniej pewne statystyki, to okazuje się, że o wiele częściej, to własnie zmęczenie graczy sezonem i starzenie się, wpływa na pojawianie się nieoczekiwanych porażek. Czy to samo dzieje się w esporcie? Moim zdaniem tak. Najbardziej dobitnym przykładem są tutaj ekipy: Virtus.pro i Ninjas i Pyjamas, które na przestrzeni lat, dość mocno przesunęły granicę wieku esportowca.

Optymalny wiek dla esportowca?

W przypadku sportowców, optymalny wiek dla poszczególnych dyscyplin jest różny. Jak to wygląda w esporcie? W przypadku CS:GO można dojść do wniosku, że najbardziej optymalny wiek dla profesjonalnego gracza, to 22 – 24 lata. Drużyny posiadające wspomnianą średnią wieku, najczęściej dochodzą do finałów rozgrywek lub też wygrywają najbardziej prestiżowe turnieje.

Czy oznacza to, że profesjonalny zawodnik mający 31 lat nie nadaje się już do grania? Oczywiście, że nie – dalej może odnosić sukcesy w zespole, którego średnia oscyluje wokół wymienionych wcześniej liczb. Problem zaczyna się jednak w momencie, gdy graczy w wieku np. 31 lat, jest pięciu i razem mocno zawyżają średnią. Bardzo często widzimy wtedy sytuację, w której drużyna kończy wszystkie swoje zmagania zawsze na tym samym miejscu albo w tym samym przedziale.

Młodość jest ważniejsza od doświadczenia

Obecny trend widoczny w sporcie, który premiuje młodość kosztem doświadczenia, będzie miał coraz częściej odzwierciedlenie także w esporcie. W końcu po co ci doświadczenie, skoro masz statystykę? Czy oznacza to, że w niedługim czasie, organizacje przestaną kontraktować doświadczonych zawodników? Osobiście w to wątpię. Na obecnym etapie rozwoju, posiadanie przynajmniej jednego zawodnika, który jest świetnie obyty z grą, to praktycznie przymus. W zespole musi być zawsze jedna osoba, która będzie potrafiła wdrożyć pozostałych graczy w określoną: taktykę lub strategię.

Podsumowanie

Niestety nie mamy co liczyć na kolejne magiczne występy dziadków esportowych, typu G5 czy stare NiP. Zawodnikom, którzy jeszcze niedawno święcili w tych zespołach triumfy, bliżej obecnie do emerytury, niż do wygrywania kolejnych turniejów (są oczywiście drobne wyjątki). Bohaterowie poprzednich rozgrywek cały czas się starzeją, a na ich miejsce przychodzą nowi gracze, którzy nierzadko są od nich zwyczajnie lepsi. Czy nam się to podoba, czy też nie, taka jest kolej rzeczy: nowe zawsze wypiera stare.

Podsumowując poruszone w tym wpisie kwestie:

  • Nadmiar talentów nie stanowi problemu w esporcie.
  • Efekt starych i zmęczonych mistrzów jest ważnym zagadnieniem w przypadku profesjonalnych drużyn esportowych.
  • Zespoły ze średnią wieku: 22-24 lata, mają większe szanse na osiągnięcie lepszego wyniku.
  • Wraz ze wzrostem znaczenia metod statystycznych w esporcie, młodość będzie wypierać doświadczenie.

Źródło: Real Madryt. Strategia sukcesu – Steven G. Mandis, 11 pierścieni – Phil Jackson, Misunderstood Lakers Teams: 2003-04


Jeżeli masz jakieś pytania, albo chcesz zaproponować temat, który powinniśmy poruszyć na łamach naszego bloga, to skontaktuj się z nami drogą mailową lub poprzez fanpage na Facebooku. Zachęcamy także do zapoznania się z naszymi pozostałymi wpisami.

Nisu

Właściciel strony Syclik.pl oraz bloga Ingaming. Kiedyś orędownik esportu, dzisiaj fan gier single player oraz seriali i komiksów.