streamowanie

Ingaming Poradnik 2.0: Streamowanie

W obecnych czasach streamowanie jest bardzo popularne i stale się rozrasta. Nie jest to coś, za co trzeba płacić – wystarczy ściągnąć darmowy program, mieć w miarę dobry internet, założyć konto, na platformie streamingowej, mieć w miarę dobry komputer pod grę – którą chcemy nadawać na żywo i możemy zacząć zabawę. Jako, że sam zajmuję się tym od dobrych 6-7 lat, chciałbym się podzielić z wami informacjami o tym, jak zacząć swoją przygodę ze streamingiem oraz jak całość skonfigurować i zachęcić nowych widzów do oglądania.

 

Wybranie platformy do streamowania

Prawdopodobnie każdy zna takie platformy jak Twitch czy YouTube. Myślę, że nie będzie niczym dziwnym jeżeli napiszę, że są to jedyne strony, na których opłaca się obecnie streamować. Jest jeszcze chociażby platforma Smashcast – ale nie jest ona tak popularna i przed zmianą nazwy miała duże problemy z lagami (Smashcast powstał z połączenia Hitboxa i Azubu – jest to jednak historia na inny wpis, ponieważ dotyczy ona głównie problemów finansowych). Pozostałbym więc przy Twitch/YouTube.

Sam osobiście streamuję na Twitchu i uważam, że jest to najlepsza platforma do streamowania gier. Wybrałem ją głownie z tego względu, że powstała ona właśnie z myślą o tym. Jest przejrzysta, łatwo znaleźć grę, którą chcemy oglądać. Nasz kanał jest też czytelniejszy i mamy od razu całą informacje na nasz temat, pod okienkiem z nadawaną przez nas grą. Platforma ta stale się rozwija.

YouTube jednak siedzi w tym trochę krócej, a sama strona YouTube Gaming jest dla mnie bardzo nieczytelna – mimo tego, że dla nowych kanałów pewnie łatwiej byłoby tam zyskać nowych widzów.
Na głównej stronie YouTube widzimy w większości polecane filmy i co jakiś czas przewijają się tam streamerzy, głównie ci znani na samym YouTube – posiadający dużą ilość subskrypcji. To oni w większości streamują na YouTube ze względu na ilość widzów. Zwyczajnie nie widzą sensu w dodatkowym streamowaniu na Twitch. Mimo wszystko, jeżeli ktoś decyduje się streamować na Twitchu, YouTube jest dobrą alternatywą na wrzucanie highlightów robionych na Twitch – rozwijamy się podwójnie mimo niewielkiego wysiłku. Twitch dając nam opcje tworzenia highlightów daje nam też możliwość wysłania ich na nasz kanał YouTube – zmieniamy tylko tytuł, dodajemy opis, i jesteśmy szczęśliwi z dodatkowych wyświetleń.

 

Program do streamowania

Krótki akapit, w którym po prostu powiem wam tylko tyle – używajcie Open Software Broadcaster. Jest to program darmowy z bardzo dobrą wydajnością, nie obciążający naszego komputera w tak duży sposób jak chociażby XSplit, którego używałem przed powstaniem powyższego programu (XSplit jest płatny). Chyba, że coś się zmieniło od tego czasu? Minęły lata od momentu, w którym go używałem. OBS w pełni wystarcza do tego, abyśmy mogli streamować w pojedynkę w dobrej jakości, z dużą ilością rzeczy upiększających nasz stream (pluginy itp).

Dalsza część tekstu, będzie więc pisana na podstawie Open Software Broadcaster w wersji v.0659b (czyli nie najnowszej OBS Studio). Z tego właśnie względu, nie dodaję w nim też żadnych zdjęć. Inna kwestia, że program jest bardzo czytelny, więc sam tekst powinien wam starczyć do poprawnej konfiguracji programu, nawet, jeżeli używalibyście nowszej wersji programu.

 

Komputer oraz internet

Tutaj już sprawa może się komplikować – nie każdy może sobie pozwolić na streamowanie ze względu na internet czy komputer. Jeżeli dobrze znamy parametry naszego komputera i są one wystarczające do grania w grę, którą zamierzamy streamować z jakimś nadmiarem FPS, dającym nam wygodę gry – to jesteśmy w domu. Nie powiem wam jednak minimalnych parametrów potrzebnych do tego, aby odpalić stream – owych nie ma. Oczywiście nie mówię o 15-letnim komputerze z procesorem Pentium II. Streamowanie głównie obciąża procesor. Powinniśmy znać moc naszego CPU, aby wiedzieć czy uciągnie naszą grę i stream. Obecne komputery niezależnie od ceny, spokojnie powinny starczyć.

Jeżeli mamy jednak mocniejszą kartę graficzną od procesora, możemy także używać jej do renderowania obrazu. Nie wiem niestety jak to działa, nigdy sam nie próbowałem, jednak w programie OBS jest taka opcja. Dla gier typu CS:GO mogłoby to zaoszczędzić kilka klatek na sekundę, ponieważ silnik Source jest typowym killerem CPU i choć karta graficzna nie może być za słaba, to nie ma wiele roboty w samej grze.

Po sprawdzeniu sprzętu powinniśmy spojrzeć na nasz upload speed internetu. Do tego potrzebny nam będzie internet najlepiej z minimum 1,5 mb uploadu i więcej. Z taką jego szybkością powinniśmy móc streamować w 720p mając w miarę dobry bitrate i 30fps. Jeżeli chcielibyśmy zwiększyć także płynność streamu poprzez ustawienie 45/60fps – musimy się liczyć ze spadkiem wydajności. To samo tyczy się 1080p.

Jednak czym jest bitrate? Niczym innym jak ilością danych na sekundę. Czym większa jego ilość, tym mniej spikselowany będzie nasz obraz. Czym lepszy będziemy mieli internet, na więcej będziemy mogli sobie pozwolić pod tym względem.

 

Jak więc zacząć?

Postaram się całość opisać na przykładzie Twitcha. Oczywiście pierw zakładamy tam konto, ale te raczej już każdy tam posiada (jak nie, to polecam nadrobić zaległości). Po założeniu go, wchodzimy w nasz dashboard, gdzie znajdują się nasze wszystkie ustawienia kanału – statystyki, tytuł streamu, nazwa streamowanej gry oraz ważna rzecz – klucz strumienia. Jest to po prostu linijka tekstu z losowymi literami/cyframi, który po skopiowaniu i wklejeniu do naszego programu, którego mamy używać do streamowania, połączy nas z naszym kanałem Twitch, abyśmy mogli nadawać na żywo. Wchodzimy więc w dashboardzie w ustawienia po czym klikamy klucz strumienia, wyświetl klucz i kopiujemy go (pamiętajcie, nie dzielcie się nim z nikim! jeżeli już do tego dojdzie, możecie go zrestartować w miejscu, gdzie go pozyskujecie).

W tym momencie możemy zainstalować/włączyć nasz program – w moim przypadku OBS. Darujemy sobie z początku takie rzeczy jak sceny, źródła obrazu i inne opcje widoczne na pierwszy rzut oka. Wchodzimy w ustawienia, gdzie zaczniemy całą zabawę. Po wyskoczeniu okienka z ustawieniami, postaram się wam opisać co i jak powinniśmy ustawić w każdej z opcji widocznej na liście.

Główne: Nie ma tu w sumie nic wielkiego. Poza wybraniem naszego języka nie wiele nas tutaj obchodzi – przejdźmy więc dalej.
Kodowanie: Tutaj na chwilę się zatrzymamy. Jest to zakładka ze wspomnianym wcześniej bitratem, który wpływa znacząco na jakość naszego streamu. Jeżeli mamy szybki internet i nasz upload speed przekracza np. 4mb, spokojnie możemy ustawić nawet 3000/4000. Zasięg zalecanego bitrate’u w 720p 30 fps oscyluje w granicach 1500-4000. Jeśli możecie pozwolić sobie na dużą liczbę, nie krępujcie się, chociaż też nie przesadzajmy. Dla osób mających lepszy sprzęt, chcących streamować w 720p 60 fps – zalecana ilość to 2250–6000 kb/s. Osobiście streamując osu! w 720p 60 fps – wartość ustawiam w okolicach 3000-3500. Mogę się mylić, ale bitrate nie wpływa na naszą wydajność sprzętu, a jeżeli już, to w nieznacznej ilości. Widzowie ze słabszym internetem mogą mieć problemy z lagami. Bez posiadania programu partnerskiego, widzowie nie mogą pozwolić sobie na waszym kanale, na zmianę jakości na niższą, jak u znanych streamerów. Warto więc wziąć to pod uwagę.

Posiadamy tutaj też takie opcje jak: Quick Sync oraz NVIDIA NVENC, o których nie mam zielonego pojęcia – po prostu nie mogę ich włączyć. Reszta ustawień to: Enkoder: x264, który chyba jest domyślnie ustawiony, balans jakości, który najlepiej ustawić na 10 po czym zaznaczyć Użyj CBR (stały bitrate) – jak sama nazwa wskazuje, bitrate powinien utrzymać się na stałym poziomie, więc warto tą opcje włączyć. Padding CBR o ile się nie mylę to wygładzanie obrazu streamu, więc polecam włączyć. Użyj własnego rozmiaru bufora – osobiście mam wyłączone, i myślę, że nie potrzeba tej opcji włączać.

Kolejno mamy ustawienia dźwięku – najzwyczajniej w świecie podam swoje ustawienia, bo są chyba dość optymalne. Kodek: ACC, przepływność: 320, format: 48 kHz, kanał: stereo. Dźwięk jest bardzo ważny, więc nie powinniśmy się zastanawiać nad optymalizowaniem tych ustawień – o co w następnej zakładce czerwonym tekstem, będzie nas prosił program, bo mimo tego i tak stream będzie funkcjonował normalnie.

Streamowanie: Tryb – oczywiście nadawanie na żywo. Usługa streamowania – macie do wyboru serwisy, na których możecie streamować, wybieracie ten, na którym zamierzacie i przechodzicie dalej. FMS URL – nic innego jak serwer, którego będziecie używać do transmisji. Mamy możliwość używania Polskich serwerów, więc je powinniśmy wybrać – jednak w razie problemów polecam dwa inne, są to: Frankfurt oraz Amsterdam. Działają one równie dobrze i przed dodaniem Warszawskiej lokacji sam ich używałem. W razie jakiejkolwiek awarii, są one chyba najlepszym wyborem.

No i czas na nasz skopiowany poprzednio klucz streamu, który wklejamy w kolejnej linijce. Jest on oczywiście ukryty, gdybyśmy w jakimś momencie streamu mieli go przypadkiem pokazać na streamie – ktoś zrobiłby wam jego zdjęcie, po czym włączył stream na waszym kanale pokazując rzeczy, które mogłyby spowodować zamknięcie waszego live’a.

Następnie polecam włączenie ponownego łączenia, odstęp prób 10, opóźnienie 0, tryb niskiego opóźnienia włączony (choć nie wiem czy na coś to wpływa, bo Twitch ma chyba ustawione swoje opóźnienie) kolejno ustawiamy ścieżki plików o ile chcemy zapisywać nasze transmisje na dysku i przechodzimy dalej.

Obraz: Jeżeli posiadamy dwie karty graficzne, wybieramy tą, którą chcielibyśmy używać – jak wcześniej wspominałem, stream głównie obciąża procesor (choć GPU jakąś swoją rolę też może w tym mieć). Ta opcja też ustala którą kartą streamowalibyśmy mając ustawione renderowanie poprzez GPU, nie CPU. Następnie ustawiamy rozdzielczość – 1280×720 dla 720p, 1920×1080 dla 1080p. Zmniejszenie rozdzielczości – ustawiamy taką samą rozdzielczość jak wyżej. Niżej ustawiamy klatki na sekundę (30 do 60) – i kolejna część za nami.

Dźwięk: Nic więcej jak ustawienie przechwytywania dźwięku i ustawienia jakiego mikrofonu chcemy używać posiadając np. jeden w słuchawkach a drugi np. w kamerce internetowej. Wymuś mono wyłączone, reszty nie ruszamy.

Skróty klawiszowe: Raczej nie muszę nic tłumaczyć – ustawiamy jeżeli chcemy używać ich do rozpoczęcia streamowania, jego zakończenia czy nagrywania itp.

Zaawansowane: Proponuję nic tutaj nie ruszać – i nie ma się co rozpisywać. Ustawienia te są dobrze zoptymalizowane i nawet nie opłaca się ich ruszać.

Enkoder Quick Sync: Powiązane prawdopodobnie z opcją Quick Sync w zakładce kodowanie, ja niestety tej opcji nie mam, więc jedziemy dalej.

Browser: To samo tutaj, nie wiem do czego do służy, więc pomijam.

Brama szumów mikrofonu: Jest to nic innego jak granica odbierania dźwięków przez mikrofon. Głównie tyczy się to momentów, gdzie tego mikrofonu nie używamy – jeżeli mamy tą granice wyłączoną, mikrofon jest jakby aktywowany cały czas i można słyszeć szumy. Przy dobrej konfiguracji, głównie będzie słychać jak coś mówimy lub jakieś stuknięcia, pisanie na klawiaturze.
Osobiście tego nie używam, bo nawet nie używam mikrofonu, ale nie widziałem też, aby dużo osób tego używało. Jeżeli nie chcemy, aby nas było słychać itp. – można ustawić skrót klawiszowy, który będzie nam wyłączał/włączał mikrofon.

Przełącznik scen: Raczej jak sama nazwa wskazuje – sam osobiście nie używam, jak wyżej – jeżeli chcemy przełączać sceny, możemy ustawić na każdą z nich skrót klawiszowy – i tyle.

 

Sceny i źródła obrazu

Scena – czyli po prostu zakładka, pod którą możemy dodać obraz z gry, zdjęcia, kamerę itd. Warto zrobić sobie scenę na każdą grę, którą zamierzamy streamować. Każda z nich ma możliwie inne ustawienia czy rozdzielczość przez co przy każdym odpaleniu live’a nie będzie potrzeby wprowadzania jakichś zmian. Tak więc pokrótce:

Dodajemy scenę, którą nazywamy np. tytułem naszej gry. Po jej dodaniu w źródłach obrazu dodajemy: przechwytywanie gry, nazywamy to okno, że jest to nasza gra, po czym dodajemy. Następnie wybieramy aplikację, którą zamierzamy streamować. Jeżeli chcemy, aby okno gry było dopasowane do okna streamu, zaznaczamy opcje dopasuj obraz do ekranu/ignoruj stosunek długości boków. Przechwytywanie myszy oczywiście włączone. Potwierdzamy i dodajemy. Następnie zależnie od tego jak jesteśmy przygotowani – dodajemy naszą kamerkę (dodaj/przechwytywanie urządzenia wideo) wybieramy co mamy, potwierdzamy, ustawiamy jej wielkość i idziemy dalej. Jeżeli mamy jakieś grafiki, które chcielibyśmy dodać (np. overlay pod HUD gry czy grafiki zawierające odpowiedniki pod nazwy naszych kanałów, chociażby Twitter czy YouTube) – dodajemy zdjęcie, ustawiamy jak chcemy i gotowe. W taki sposób ustawiamy sobie wszystkie potrzebne sceny i jesteśmy gotowi do rozpoczęcia streamu.

 

Jak zachęcić widzów?

Oczywiście ważna jest sama jakość streamu. Czym lepszy sprzęt i internet, tym łatwiej będziemy mogli sobie na taką jakość pozwolić. Nie chodzi też o sam obraz, ale i np. jakość naszej kamerki czy też dźwięku. Następnym ważnym czynnikiem są chociażby grafiki i informacje o nas pod naszym streamem. Mamy możliwość dodania grafik z podpisanymi pod nie linkami, do naszych stron trzecich jak i chociażby dodanie tak zwanego FAQ o nas, mówiącym o tym kim jesteśmy, ile mamy lat itp. Bardzo liczy się także kontakt z widzem, który jest chyba kluczowym aspektem do tego, aby nowi widzowie od nas nie uciekali – mając czat na drugim monitorze, czy chociażby w telefonie możemy stale rozmawiać z taką osobą. Łapiąc ten kontakt z nowym widzem są większe szanse, że zostanie z nami na dłużej po czym mając większą ilość osób na nim, będzie łatwiej nas znaleźć dla potencjalnych kolejnych widzów na liście streamerów.

 

Czy to wszystko?

Wydaje mi się, iż w miarę wyczerpałem temat. Opisałem wam jaką platformę wybrać, jaki program daje nam możliwość streamowania, jak go skonfigurować oraz jak zyskać widzów. Czego chcieć więcej?
Mam nadzieję, że chociaż w jakiś sposób ten wpis będzie dla was pomocny. W razie jakichkolwiek pytań – oczywiście zapraszam na naszą grupę, którą znajdziecie pod tym linkiem: Grupa Ingaming. Tam postaramy się odpowiedzieć na wszelkie pytania związane z tym wpisem jak i problemami, z którymi moglibyście się borykać.