Wywiad z Adaptive esports przed Let’s Play Częstochowa

Let’s Play Częstochowa zbliża się wielkimi krokami, więc pora na mały wywiad z zespołem Adaptive esports, który już od jakiegoś czasu, mamy przyjemność wspierać. Zawodników AES będzie można spotkać podczas imprezy w Częstochowie, gdzie mamy nadzieję, zajmą jak najlepsze miejsce.

 

nisu: Witam Was serdecznie. Na początek, takie standardowe pytanie, kim jesteście na co dzień, jakie macie hobby, co robicie poza graniem w CS:GO?

Adaptive: Wszyscy jeszcze się uczymy – oprócz Maxa, który w zeszłym tygodniu pisał maturę. Poza CS:GO każdy z nas ma swoje życie prywatne, więc zajmujemy się także przyziemnymi sprawami, takimi jak np. spotkania z dziewczyną.

 

Kiedy zaczęliście grać w CS:GO? Od początku zamierzaliście zostać przy tym tytule, czy rozważaliście także inne gry?

Wszyscy zaczęliśmy grać około 2014 roku, jedynie bugz w 2015. Na początku nie braliśmy Countera na poważnie, ale od momentu założenia Team Suppression w składzie: Max, Seba, szpas, maslo, Byaueg, postanowiliśmy się skupić na CSie w 100%.

 

W ostatnim czasie zmieniliście jednego zawodnika. Co było powodem podjęcia takiej decyzji oraz jak wam się gra z nowym zawodnikiem?

Zmieniliśmy zawodnika, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie pasował on do naszego stylu gry i się z nim nie dogadywaliśmy. Z nowym zawodnikiem – scrawem, jeszcze się nie zgraliśmy ponieważ z powodów prywatnych, Radek nie jest w stanie z nami na chwilę obecną grać. Podczas Let’s Play Częstochowa, zastąpi go Drake.

 

Jak już wspomnieliście, 14 maja zagracie podczas Let’s Play Częstochowa 2016. Wiem, że nie wolno dzielić skóry na niedźwiedziu, jednak muszą zapytać o to, co chcecie tam osiągnąć i jaki wynik będzie was satysfakcjonował?

Jak wiadomo, na poprzedniej edycji doszliśmy do 1/4. Nikogo nie zaskoczy chyba to, że mierzymy wyżej, niestety tym razem będzie o wiele trudniej ponieważ przeciwnicy są o wiele bardziej wymagający. Dlatego nie myślimy o miejscu jakie chcemy osiągnąć, tylko skupiamy się na treningach.

 

Co sądzicie o potencjalnych rywalach na tym turnieju?

Tak jak już mówiliśmy wcześniej, jadą tam naprawdę mocne drużyny (np. Pride) dlatego nie będzie łatwo, ale liczymy na jak najlepszy wynik w każdym meczu.

 

Interesujecie się polską sceną CS:GO? Czy uważacie, że mamy obecnie zespoły, które w przyszłości będą cyklicznie pojawiały się na majorach, tak jak robi to teraz Virtus.pro?

Już od dawna interesujemy się polską sceną CS:GO. Myślimy, że mamy dużo polskich drużyn, które śmiało wraz z biegiem czasu są w stanie powalczyć na międzynarodowym podwórku.

 

Jesteście dość ciekawą drużyną dla potencjalnych organizacji e-sportowych. Mieliście już jakieś oferty? Uważacie, że polskie organizacje spełniają swoją role, wspierając graczy?

Nie, nie mieliśmy żadnych ofert. Jeżeli chodzi o organizacje, nie jest ich za dużo, ale wydaje nam się, że jak na polskie warunki, spełniają swoją rolę w 100%.

 

Rozważacie w tym roku jeszcze inne turnieje offline?

Na razie skupiamy się na Let’s play Czestochowa. Jeżeli jednak znajdziemy czas, to myślimy nad Lubliniec Esport Center (jeżeli będzie 2 edycja) oraz Xkom-clash.

 

Co z turniejami online? Macie jakieś na oku?

Nie gramy wielu. Na razie ograniczamy się do turniejów ESL oraz Gfinity, ponieważ brakuje nam czasu. 😉

 

Na koniec tego krótkiego wywiadu, chcecie może kogoś pozdrowić?

Chcemy pozdrowić wszystkie osoby, które nas wspierają! Dzięki jeszcze raz!

 

Zapraszamy do lajkowania fanpage’a Adaptive esports i śledzenia poczynań tej drużyny podczas Let’s Play Częstochowa!

Nisu

Właściciel bloga Ingaming. Kiedyś orędownik esportu, dzisiaj fan gier single player oraz seriali i komiksów.