Mini recenzja – Call of Duty: Infinite Warfare

                                           Call of Duty: Infinite Warfare – Mini recenzja
“Call of Duty: Infinite Warfare” to kolejna odsłona kultowej serii gier, do której dostajemy tryb kampanii, tryb wieloosobowy, i mój ulubiony, czyli zombie!
Tworzę dla was mini recenzję ze względu na fakt, iż nie będę mówił o trybie kampanii, a o trybach które można grać online, czyli tryb wieloosobowy i zombie. Zaczniemy od trybu Multiplayer. Gra po raz kolejny w historii serii, zawiera wzmocnione skoki ku górze. Możemy dzięki temu wyskoczyć, a nawet podlecieć naszą postacią wyżej, czy dalej w zależności od tego co dokładnie chcemy zrobić. Wielu graczy tego nie lubi i przez to nie byli zadowoleni z poprzednich części CoD’a, które posiadały egzo szkielety. Jednak można grać w tryb, który te skoki ma wyłączone. Co daje nam efekt klasycznego trybu DM Drużynowy, i myślę że to dla graczy jest bardzo ważne. Bronie nie są wzięte z przyszłości, bynajmniej tak nie strzelają, i w moim odczuciu grało się nimi lepiej niż np. tymi z black opsa, który swoją drogą wypadł najlepiej z ostatnich gier serii Call of Duty, a to chyba jakiś znak. Posiadamy co prawda ulepszenia, które ładują się podczas gry, i przed to dostajemy np. broń pochodzącą z przyszłości… Niestety, ale tak jak można ominąć te mocne wyskoki, tak tego nie da rady. Jednak da się to przeżyć. Mapy są grywalne, resztę musicie zobaczyć Sobie sami, gdyż nie wiele można o nich napisać… wyglądają jakby z niedalekiej przyszłości. Myślę że wszystkie niedoskonałości trybu wieloosobowego w tym tytule, może naprawić remastered Call of Duty Modern Warfare dodawany do niewiele droższej wersji gry.

   Więc tryb wieloosobowy jest okej, a co z Zombie? Czy Zombie trzyma poziom, jak w poprzednich częściach gry “Call of Duty”? Tak. Patrząc na tryb z żywymi trupami w najlepszej pod tym względem serii od CoD, czyli “Black Ops”, to ta część, także ma zombie na dość wysokim poziomie. Mapa jest ciekawa, dużo rzeczy do robienia. Zombiaczki nie wyglądają tak, jak w innych częściach, bo są dopasowane do otoczenia. Poza tym ciekawej atmosfery dodają nam 4 postacie którymi grami. Każda z nich jest inna, i posiada swoje żarciki i tekściki, które słyszymy podczas gry. Wspomnę tylko, że gra jest w polskiej wersji językowej. Myślę, że to dzięki temu, te teksty, które mówią nasze postacie, są fajnym dodatkiem do gry. Oczywiście, magiczne pudełko z bronią w grze się znajduje, tak samo jak i bonusy, które wypadają z Zombie co jakiś czas. Myślę że wydawać 200 zł dla samego Zombie, to marnowanie pieniędzy i lepiej poczekać aż cena gry spadnie.

Podsumowując, “Call of Duty: Infinite Warfare” to gra w której każdy fan CoD’a znajdzie coś dla Siebie. Jeśli chcecie zobaczyć jak ta gra wygląda, i przy okazji posłuchać mojego gadania to zapraszam na mój kanał do którego link macie tu https://youtu.be/Fa4x1k6W4og . Ocenę gry, oraz fakt, czy warto ją zakupić zostawiam dla was. Dziękuję za dotrwanie do końca i mam nadzieję że zostaniesz tu na dłużej.

Polish_Skiller

polish_skiller

Zajmuję się YouTubem, gram w lidzę Rinbow Six, oraz zaczynam pisać tutaj. Jeśli chodzi o tematy na jakie będę pisał, to wszystkie gry... mówię tak ogółem wszystkie bo staram się przechodzić większość tytułów PS4 (bo jestem graczem ps4). Poza tym będę pewnie pisał o turniejach, aktualizacjach i dodatkach do gier.