Złodzieje z CMAX

Po przeczytaniu tego wpisu zrozumiecie, co częściowo stało za powstaniem tego bloga. Wiem, że obecnie możecie tu znaleźć wpisy z różnych kategorii, jednak w 2012 roku, kiedy to spotkałem się po raz pierwszy z dziwnym zachowaniem pewnej organizacji, zastanawiałem się nad stworzeniem strony, która mogłaby informować graczy o różnego rodzaju przekrętach. W 2013 coś jednak […]

Czytaj dalej


Fani wiedzą lepiej

Zastanawiam się czasami czy ludzie, którzy tak namiętnie rozpisują się pod postami na różnych fanpage’ach, wiedzą cokolwiek na temat prowadzenia organizacji – szczególnie tej, której w teorii powinni kibicować. Za przykład niech posłuży wypowiedź pewnej osoby w social mediach noMERCY. Komentarz dotyczył rozstania z dotychczasową drużyną CS:GO. Jak nietrudno się domyślić, wywołało to pewne kontrowersje, czego efektem były […]

Czytaj dalej


Selfless > D&G

Dość niedawno na łamach fanpage’a Innocenta (tak, tego z D&G) pojawił się post na temat sytuacji w ELEAGUE. Dokładniej rzecz ujmując, jego treść nie dotyczyła bezpośrednio ligi, ale polityki prowadzonej przez administratorów, odnośnie zapraszania kolejnych drużyn. Polski zawodnik niezmiernie się obruszył, że prywatna liga zdecydowała się przyjąć Selfless, natomiast Tempo Storm i rzecz jasna Dobry&Gaming nie […]

Czytaj dalej


Virtus.pro, kibice, IEM – nigdy nie zrozumiem ludzi

Mam nadzieję, że nikt nie zrozumie mnie źle i pomyśli, że staram się komuś coś wmówić lub obrazić. Chcę po prostu podejść do tego postu podejść w inny sposób, aby powiedzieć co uważam o tych, którzy właśnie oglądali mecz Polaków w Katowicach (sam nie byłem na miejscu) oraz o ludziach z Polski, którzy rzekomo uważają się […]

Czytaj dalej


A może tak kolejny kryzys w e-sporcie?

Niedawno wspominałem o tym wpisie na facebooku, więc wypadałoby w końcu go opublikować. Nie dlatego, że komuś to obiecałem, ale uważam, że jest to bardzo ważna sprawa, nad którą wypadałoby się trochę bardziej zastanowić. Bądźmy szczerzy, każda zmiana w światowym e-sporcie w sposób pośredni lub bezpośredni odciśnie swoje piętno także na naszym krajowym podwórku. Teoretycznie rynek ten […]

Czytaj dalej